Gaz 69 M
(2008-08-19)
taki zwykły, lecz nie do końca
To chyba jeszcze najbardziej popularny samochód terenowy w Polsce. Prezentowany egzemplarz z 1956 roku został przebudowany kilka lat temu, lecz do dzisiaj powstają w nim pewne modyfikacje.
Podwozie
Na pozór wygląda normalnie. Tylny most został przesunięty do przodu o 10 cm. Pozwoliło to zmniejszyć odległość między mostami co znacznie wpłynęło na jego własności terenowe. Kąt natarcia i zjazdu został powiększony poprzez ucięcie ramy zaraz za mocowaniami wieszaków łącznie o około 40 cm. Z tyłu samochodu są zamontowane przednie krótsze resory. Operacja ta zmniejszyła troszeczkę możliwości wykrzyżu, ale za to resory są sztywniejsze i nie wymagają częstej wizyty u kowala. Dla wzmocnienia wałów zostały zastosowane podwójne krzyżaki. Mosty Łazowskie z tradycyjnymi sprzęgiełkami włączanymi za pomocą klucza ampulowego po zdjęciu blaszanej zakrywki. Wewnątrz tylnego mostu odśrodkowa blokada mechanizmu różnicowego. Przełożenia zamontowano od Tarpana Honkera 41:10. Amortyzatory ramieniowe zamieniono na kolumnowe od Żuka. Podczas prezentacji skoków samochód jedynie przodem odbił się dwukrotnie od ziemi. Spowodowane to było prawdopodobnie już leciwością tych amortyzatorów. W przyszłości zamienione zostaną na Bilsteiny lub inne. Układ hamulcowy od Uaza wspomagany przez serwo i pompę hamulcową od Żuka. Duże koła wymagają od kierowcy użycia dużej siły podczas skrętu. Pomaga mu w tym wspomaganie od Mercedesa.
Jednostka napędowa
Samochód jest szybki dzięki benzynowemu silnikowi zaadoptowanemu od Forda. Gaźnikowy V6 o pojemności 2,9 litra bardzo szybko wkręca się na obroty. Silnik ten stosowany był w Fordach Granada, Bronco i Scorpio. Za pomocą prostego adaptera jest połączony z czterobiegową Żukowską skrzynią biegów ze wzmacnianym wałkiem. Dla pewnego przeniesienia napędu z silnika na skrzynię biegów założono sprzęgło z dieselowskiego silnika Lublina.
Nadwozie
Tu najwięcej dokonano zmian. Praktycznie z Gazika wykorzystano sam szkielet, przednią maskę, przednie błotniki i ramkę szyby wraz z podszybiem. Grube oryginalne blachy zastąpione zostały blachą aluminiową. Drzwi po obu stronach są lekkie i jednakowe. Wysokość bocznych burt została obniżona co również znacząco wpłynęło na ciężar samochodu. Nawet po przedniej masce widać o ile nadwozie jest niższe. Solidna pełna klatka chroni pasażerów przed skutkami wywrotki. Szyba przednia nie dzielona nie ogranicza widoczności, a brak sytemu jej uchylania zapobiega licznej w tym miejscu korozji. Mocno podcięte błotniki przednie oraz zderzak nie ograniczają kąta natarcia. Wyciągarka Warn 8274 odpowiednio cofnięta w komorę silnika zapewnia pomoc w razie wtopy. Wysoko wyprowadzony snorkel chroni silnik przed łyknięciem wody (może troszkę element gumowy odstaje od samochodu narażony na zerwanie przez grube gałęzie). Kubełkowe siedzenia poprawiają wygodę kierowcy i jego pilota. Brak przedniej kratownicy obecnie naraża chłodnicę na przebicie wystającymi gałęziami, ale jak nas zapewnił właściciel i to jest w fazie produkcji.
Koła
Samochód postawiony jest na oponach BF Goodrich Mud Terrain TAKM 33x12,5R15 na ośmio calowych felgach Mangelsa przelakierowanych na kolor nadwozia. Jedynie zapas pozostał niewielkich rozmiarów, ale i to niebawem ma się zmienić.
|